W 80 scenariuszy dookoła R’lyeh #5 Stepujący Nieboszczyk

Felietony, Inspiracje, Materiały dla MG, Opisy sesji, Recenzje / OPUBLIKOWANE W

Poniższy artykuł Powstał w ramach Akcji W 80 scenariuszy dookoła R’lyeh, w której chcielibyśmy omówić wszystkie wydane po polsku scenariusze do 7 edycji zewu cthulhu. Jeżeli Wolisz czytać niż słuchać Zapraszamy CIę do przesłuchania podcastu dotyczącego tego odcinka
na youtube lub Spotify:
youtube: youtu.be/ZvaZSihpxnE
Spotify: spoti.fi/2NH9MJR

 

Cała akcja odbywa się na stronie na facebooku:
bit.ly/2MkKCR1

 

Z TRĄBKĄ NA POGRZEBIE

najważniejsze informacje o scenariuszu Stepujący Nieboszczyk

 

Jest piątkowy wieczór, siedzisz na jednej z wielu skórzanych kanap w najpopularniejszym jazzowym klubie w północnej części Harlemu. Słyszysz saksofon mieszający się z dźwiękami bębnów. Po chwili do bandu dołącza głośny i czysty dźwięk trąbki. Szklanka whisky uderza dźwięcznie o stół, kiedy wstajesz, by dołączyć do wszystkich przysłuchujących się koncertowi pod niewielką sceną. Gwar rozmów miesza się z brzękiem naczyń, muzyka ani na chwilę nie cichnie, ktoś krzyczy, ktoś inny wchodzi przez drewniane, obklejone plakatami drzwi i wtedy słychać strzał. Jeszcze przez jedną złowieszczą chwilę każdy robi to, czym się zajmował przed wystrzałem. Później zapada cisza. Cisza przerywana krzykami paniki i pędem ucieczki.

 

OD KIEDY JAZZ JEST MODNY? (czyli słowem wstępu o historii scenariusza)

Scenariusz Stepujący Nieboszczyk w przeciwieństwie do innych tekstów do Zewu Cthulhu ma niesamowicie banalną historię. Ukazał się po raz pierwszy w 5 edycji podręcznika Call of Cthulhu z 1992 (Chaosium), a że spodobał się czytelnikom, wydawcy przenieśli go do każdej kolejnej edycji (w tym 5.5 oraz 6), czyniąc z niego tekst, który posiada w swoim podręczniku prawie każdy Badacz i Strażnik Tajemnic.

Autorem historii jest Mark Morrison (australijski projektant gier i autor wielu scenariuszy do Zewu Cthulhu), który przy współpracy z Lynnem Willisem (projektantem gier, jednym z pierwszych pracowników Chaosium Inc.) stworzyli dziesięciostronicowy scenariusz. W późniejszym czasie, za sprawą Mike’a Masona (pochodzącego z Wielkiej Brytanii pisarza, redaktora oraz głównego koordynatora Kult of Keepers) został on zredagowany i zyskał dodatkowe kilkanaście stron. 

Po polsku scenariusz ukazał się w podręczniku do 5 edycji Zewu Cthulhu (wydawnictwo MAG), a w późniejszym czasie został przejęty przez Black Monk Games i umieszczony w zestawie startowym do edycji siódmej.

 

HISTORIA WŚRÓD DŹWIĘKÓW TRĄBKI (czyli o czym jest scenariusz?)

Cała opowieść zaczyna się, gdy postacie graczy przyjeżdżają do Nowego Jorku z wizytą u starego przyjaciela. Z interesem do załatwienia, lub po prostu pragnący zabawy, Badacze udają się do jednego z pobliskich nocnych klubów, gdzie są świadkami zadziwiających wydarzeń.

Fabuła scenariusza skupia się na postaci Leroya Turnera, który otrzymuje od swojego idola (Louisa Armstronga?!) trąbkę. Jak można się łatwo domyślić, nie jest to jednak zwyczajna trąbka, o czym krok po kroku będą przekonywać się Badacze.

Pierwszym problemem, który napotyka scenariusz jest przekonanie i umotywowanie postaci graczy, by te poszły do jazzowego klubu. 

Fakt, że nie zawiera w sobie gotowych postaci, daje wiele możliwości uwikłania relacji ich i przyjaciela, do którego jadą z wizytą, zaś z drugiej strony może być to czasochłonne i problematyczne przy jednostrzałowych sesjach, gdzie najczęściej ma się ograniczoną ilość czasu. Warto zaznaczyć, że scenariusz bezpośrednio nie jest połączony z żadnym innym, lecz łatwo jest uczynić go częścią kampanii (za wykorzystaniem normalnego ulokowania miejsca w przestrzeni, lub przeniesieniu go do Bostonu, Arkham, czy innego miasta w Ameryce, bądź Europie). 

Jeśli chodzi o zawartość, to w Polsce Stepujący Nieboszczyk ukazał się wyposażony w mapy, dodatki i handouty. Dzięki temu, bardzo szybko i łatwo można pokazać graczom, w którym miejscu właśnie się znajdują, jaką notatkę znaleźli na drodze, czy jak wygląda postać niezależna, którą napotkali.

Warto wspomnieć też o tym, że jest to scenariusz liniowy. Nie ma tutaj za wiele możliwości – gracze zmuszeni są podjąć się śledztwa i odkryć tajemnicę tego, co stało się w jazzowym klubie, mają niewiele możliwości – lokacje do odwiedzenia takie jak Dom Pogrzebowy, Cmentarz, miejsce pogrzebu jednej z ważnych dla fabuły postaci niezależnych, czy komisariat policji. Najczęściej odwiedzenie tych wszystkich lokacji da im wystarczająco informacji, by udać się na miejsce finału całej sesji i wziąć udział w walce o uwolnienie ważnego dla nich NPC’a. Nie ma tutaj innych możliwości, nie ma też szansy odkryć prawdy w inny sposób, jak chociażby śledzenie podejrzanych osób, ponieważ bardzo szybko w takim wypadku można oberwać z broni palnej i skończyć swoją przygodę.

CZY KRAINA JAZZU, TO BEZPIECZNE MIEJSCE?
(czyli o triggerach scenariusza)

Stepujący Nieboszczyk, to scenariusz, który rozgrywa się w latach 20’ w znanej z kultury afroamerykańskiej i jazzowej dzielnicy Nowego Jorku – Harlemie. Oczywiście, jak w większości historii związanych z uniwersum Zew Cthulhu można i tutaj znaleźć przemoc na poziomie filmów akcji, zjawiska nadprzyrodzone, śmierć i opisy trupów. Jednak bardzo ważnym i zarazem mocno kontrowersyjnym wątkiem, który zawiera ten scenariusz jest charakterystyczny dla tamtego czasu rasizm. Już na wstępie, kiedy postacie graczy zjawiają się w Nowym Jorku, mogą poczuć jak podzielone jest to miasto, a w późniejszym etapie sesji na własne oczy przekonać się, że osoby ciemnoskóre traktowane są gorzej. Tak naprawdę od Strażnika Tajemnic będzie zależało, jak znacząco przedstawi to graczom i czy w ogóle, lecz z mojego doświadczenia wynika, że ciężko zupełnie pozbawić ten scenariusz wyżej wymienionych wątków, choćby dlatego, że główne, napędzające fabułę wydarzenia i ich następstwa opierają się bezpośrednio na nietolerancyjnych zachowaniach.

Drugim ważnych triggerującym wątkiem, o którym warto wspomnieć jest jazz. Ten scenariusz jest nim przepełniony – trąbki, saksofony, jazzowe kluby, kogoś kto nie cierpi tego rodzaju muzyki na pewno szybko przekona się, że granie w Stepującego Nieboszczyka nie było najlepszym pomysłem.

 

JAK TO JEST Z TĄ TRĄBKĄ?
(czyli kilka słów podsumowania)

Stepujący Nieboszczyk, to scenariusz spójny i logiczny, pełen nadnaturalnych zjawisk, trupów i jazzowej muzyki. Nie jest to żadnego rodzaju zaskakująca, bądź trzymająca w napięciu, ambitna historia, którą przeżywa się z zapartym tchem, lecz raczej scenariusz śledczy z niewielką dozą akcji.

Brak gotowych postaci daje dowolność w ich tworzeniu i pozwala uwikłać relacje z postaciami niezależnymi w sposób, jaki najbardziej nam pasuje, lecz z drugiej strony ze względu na fakt, że jest to jedynie krótki jednostrzał ich brak może zadecydować o wybraniu zupełnie innej historii, w której nie będzie trzeba poświęcać czasu na tworzenie Badaczy.

Dodatkowo tematyka rasizmu, która pojawia się na sesji i jest jej prawie nieodłącznym elementem, czyni z tego scenariusza historię, po którą nie każdy będzie miał ochotę sięgnąć.

Na końcu warto zaznaczyć, że jest to tekst krótki, pełen handoutów oraz w miarę interesujący, co na pewno działa na korzyść Strażników Tajemnic, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z prowadzeniem. Będzie im łatwo wejść w ten świat i poprowadzić historię, z niewielką liczbą wątków i postaci niezależnych.

TAK NA KONIEC (plusy i minusy scenariusza)

+

+ filmowość

+ niesamowity klimat Harlemu 

+ postacie gangsterów i ich realny udział w historii

+ porządnie napisany jednostrzał

 

– wątki triggerujące (tj. rasizm, nietolerancja, zabójstwa)

– liniowość historii i jej przewidywalność

– zbyt prosta i mało zaskakująca do odgadnięcia przyczyna całego zamieszania

– niewiele wątków motywujących badaczy do brnięcia w historię

– nieprzystosowany do wprowadzania zmian, ponieważ łatwo zachwiać jego podstawę

 

 

 

AUTORKA: Gabriela Chałupa

KOREKTA: Gabriela Kublik

Dodaj komentarz